25
Listopad
Listopad
#4 kawiarenka
Autor: Papa o godz. 13:52. Kategoria: podcast
Odcinek zimowy. Zachęcam do obserwowania podcastu, walczę z siłą głosu i wcinam ciastko. Polityka w tle, odrobina miłej i jakże żywej muzyki, brak podziemia muzycznego. Gadanie, gadanie, gadanie. Zapraszam do słuchania – czekam na Wasze słowo. Pozdrawiam.
Muzyka w tej kawiarence:
Talco – Combat Circus
Talco – A la Patchanka
Skastation – Ce soir
w tle Afro Blue – Triplexity




aż się głodna zrobiłam przez te Twoje ciastka nie przeszkodził temu absolutnie fakt, że wcześniej zjadłam już tiramisu zagryzane śledziami
dzisiaj się mnie rzuciło w uszy straszna różnica głośności dźwięku między Twoimi słowami a piosenkami, a a propos strzałów to trzeba chyba potrenować nad ich celnością
do następnego usłyszenia
motać już nic nie będę z emaliami bo i tak mam zawsze świeże informacje a z cuda komputerowe to wiemy oboje jak u mnie funkcjonują
No, no – rozpędzasz się. Podcast nabiera własnego charakteru. Taki balas tekstu i muzyki jest chyba optymalny.
Co do głośności. Sam, jak wiesz, jestem zwolennikiem nieco głośniejszego podkładu, by uzupełniał monotonię prowadzonego monologu.
Co mógłbym poradzić? Stosuj efekt „normalizacji” każdego nagrania (pliku), czy wejścia. Dzięki temu uzyskasz równe głośności dla wszystkich nagrań.
Następnie ustal głośność plików muzycznych na -10 do -15 dB. I tak je wstaw. Dzięki temu głośność prowadzącego i głośność muzyki będzie odbierana przez nasze ucho na podobnym poziomie.
Natomiast muzyka w tle, to już kwestia upodobań. Już teraz jest ok, choć sam wolę nieco głośniej (w tej opinii jestem raczej w mniejszości)
Jak już opanujesz poziomy głośności poszczególnych „tracków” (ścieżek) audio, to pobaw się efektem dynamiki dźwięku. Ten efekt jako stosowany w studiach muzycznych, rozgłośniach radiowych a nawet w zaawansowanym sprzęcie nagrywającym typu dyktafon, ma ogromne możliwości. Ogólnie powiem, że potrafi wydobyć ciche dźwięki a wyciszyć głośne, co powoduje uśrednienie ścieżki audio – bardzo przydatne w tego typu jak nasze zabawy w podcasting.
Pozdrawiam
Soleil: Kombinować nie musisz – bo jak widzę już wchodzisz na zalogowanym koncie
Co do tej muzyki to nad tym też trzeba będzie popracować. Zaczynam się zastanawiać czy za dobrze się nie bawiłaś w tej Portugalii skoro teraz takie menu wieczorne masz
Robert: Z muzyki staram się wybierać coś krótkiego, żeby nie zanudzać tych, którym się to nie spodoba, utwór kończy się zanim zechcesz go przesunąć drogi słuchaczu
Jeśli chodzi o nagrany głos – to zawsze gdy mam już całe nagranie normalizuje „gadanie”. Muszę w najbliższym czasie w ramach testów ponagrywać coś i pobawić się suwaczkami, aż do uzyskania zadowalającego efektu
Pozdrawiam
Cześć,
Szybki komentarz:
Raz: zgadzam się z Soleil, że problemem jest nie tyle głośność, co jej różnice. Normalizacja nie pomoże (bo, o ile wiem, tylko podbija wszystko równo tak, żeby najgłośniejszy dźwięk wypadł na 0dB). Potrzebujesz chyba raczej kompresora (dźwięku, nie plików). Jeśli wolisz post-processing, spróbuj Levelator-a, ale potem posłuchaj czy aby na pewno dobrze wyszło. Powodzenia i daj znać jak wyszło bo też z tym walczę
Dwa: polityka—proponuję mały eksperyment. Przestań oglądać telewizję, zasubskrybuj RSS, żebyś miał nagłówki ale niekoniecznie się wczytywał (tylko nie z Wyborczej bo za bardzo stronnicza, prędzej Rzeczpospolita) i dorzuć coś alternatywnego np. blog Korwina-Mikkego. Akcja jest obliczona na odsianie propagandy (TV), śledzenie faktów (nagłówki RSS) i uruchomienie logiki (czytanie blogu K-M w tym pomaga, ale on też przejaskrawia). Daj sobie na to z miesiąc i zobacz co wtedy będziesz myślał… i podziel się wynikami na „antenie”.
Do usłyszenia
Aha, na podkast.pl link do Twojej strony jest skopany.
Witam i o zdrowie pytam…?
Podcascik milusi, seny i lekko nudzacy, ale w akim dobrym rozuminiu… o malo co przegapil bym moj lot, bo sie zasluchalem… i nie slyszalem komunikatow ze dawidzinskiego szukaja
))
poza tym lekko za glosno muza, chocho wasc mowisz, ale muza leb urywa czasem, wiec to bym lekko podregulowal..
Co do polityki.well… mowilem o tym nie raz… dom publiczny wyglada lepiej niz nasz polska polityka…
szacuneczke..
fi
papa super – tu ja klamka bez drzwi