#27 Juwenalia raz!

kawa27

Podkast Papa Cafe w drodze na juwenalia, przed juwenaliami a przez chwilę nawet na juwenaliach. Najwięcej chyba jednak zachwytów na temat pięknego rzeszowskiego rynku. Wiem, wiem że ten odcinek może nie spełniać oczekiwań wszystkich słuchaczy – jednak zapewniam Was, że czas w którym mógł zostać nagrany najlepszy materiał został miło i przyjemnie spędzony. Pozdrawiam i do usłyszenia po godzinach.

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 16 do wpisu “#27 Juwenalia raz!”

  • adra pisze:

    Małe sprostowanie: iuvenis to słowo łacińskie, nie greckie;) A najlepsze juwenalia to olsztyńska Kortowiada!

  • pure pisze:

    uch, zacząłeś się trochę rozjeżdżać pod koniec, Papo ;) Mam nadzieję, że zejście nie było zbyt bolesne :P

  • 420 pisze:

    Pobrałem, jak odsłucham skomentuję…

  • Pshemko pisze:

    A gdzie te obiecane wywiady ze studentami? Cenzura pewnie nie przepuściła.

  • Łukasz pisze:

    hmm wiesz Ty co… przypominać o sesji… i to jeszcze przed sesją? Nie ładnie. ;)

  • Papa pisze:

    Adra: Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa ;-) Moje nieprzygotowywanie się do odcinków w plenerze wychodzi po raz kolejny. Muszę ze sobą zabierać karteczki jak wielcy gracze podkasterskiej braci ;-) Słówko łacińskie, pierwsze igrzyska w greckie – to by się zgadzało, a jak patrzę teraz to i znaczenie ponaciągałem :)

    Pure: Byłem jedynie lekko rozmiękczony, rozjechałem się dopiero rano – do domu. Nie schodziłem nigdzie – zawsze trwam dzielnie na posterunku! :) A po wszystkim zasnąłem z miną grzecznego aniołka!

    Przemku: Sprawa była kwestią sporną w redakcji, wygrała polityczna poprawność podkastowa, ale nie martw się – jak to mawiają, nic w mikrofonie nie ginie ;-)

    Łukasz: Sesja sama się o Ciebie upomni, nawet się nie zorientujesz z której strony nadejdzie ;-)

  • mateusz pisze:

    O.S.T.R. nie śpiewa :)

  • Topur pisze:

    Witam, średnie.

  • Skwarrr pisze:

    Hołotonalia! Tfu!!

    Stado pijanych pseudointektualistów!!

    Tfu, tfu, tfu!!!

    Za moich czasów… to były juwenalia :) :):)

  • koras pisze:

    Zabrakło mi wywiadów ze studentami-luzakami. Reszta jest OK.

    Mmmm! W Lublinie to dopiero mieliśmy juwenalia. Dawno mi tak tzw. siarkofrut (ukłony dla panów z RR) nie zaszkodził :)

  • Papa pisze:

    Mateusz: Nawet rano przy goleniu?

    Koras: Co prawda to prawda, ale niestety to był materiał, który niekoniecznie nadawał się do publikacji ;-) Tak, że będą ludzie mieć miłą pamiątkę, ale niekoniecznie poleci ona w świat.

  • Kate pisze:

    u nas juwenalia to od zeszłego roku temat rzeka, w tym roku miały być bojkotowane za „ograniczenia wolności” i ponoć wyszły jak wyszły ale na pewno zdecydowanie lepiej niż tutaj ;)

  • Vogel pisze:

    NAjlepsz ejuwenalia są poznanskie!!! i Już, bez dwuuuuch zdań… To tyle apropos komentarza Adry, ale teraz czas na wysluchanie odcinka pzy dobrej herbacie…

    Lece sluchac co papa z papy wypuscil

    alleluja

  • 420 pisze:

    A mnie się podobało :) Emocje stopniowo się wygaszały, wyciszały… Znakomicie nawalał aparat mowy w końcówce… Bardzo realistyczne :D . Więcej odcinków „w stanie po użyciu” !!! Papa – Skwara po jednej fazie w eter mają zaliczone, kto następny. Tomafek z LKP – Lubię Kiedy Pijesz?.Filipek z NTDO Nie Tylko Dla Odurzonych?. Pozdrawiam i tradycyjnie czekam na więcej…

  • Papa pisze:

    420: O przepraszam – w stanie już było więcej podkastów ;-) To nie jest pierwszy…. ;-)

  • Robert pisze:

    Papa! Ty sobie drinkujesz i w pracy i w piwniczce i na Juwenaliach a Robciu od czasu rozpoczęcia nowej pracy prawie się „zabstynęcił” ;)
    Dobrze, że się Papa bawi :D

Zostaw odpowiedź