#38 Studio Focus

kawa38

Zapraszam Was do relacji z mobilnego studia focus. 4 podkasterów przemieszcza się przez cały kraj w kierunku Polskiego Radio Szczecin. W podkaście zawarte są niekoniecznie poważne wstawki z długich rozmów, które umilały naszą podróż.

Przerywnik muzyczny: Sweet Mother Logic – Pens with benefits

mp3

Tagi: , , , ,

Odpowiedzi: 14 do wpisu “#38 Studio Focus”

  • Ha! pierwszy! niebawem wysłucham i napiszę treściwszy komentarz :)

  • 420 pisze:

    Ja już jestem po wysłuchaniu odcinka….
    Znakomite uzupełnienie audycji z Waszym udziałem w PR.
    Przemyciłeś klimat panujący w czasie podróży (ach ten Koeselingofon… ).
    Tego odcinka drogi, słuchałem w czasie podróży, znakomicie umiliło mi to czas i czułem się jakbym znajdował się wśród Was..
    Następne wspomnienie, odrobina czasu, osoby, zostało umieszczone w Sieci, aby za jakiś czas wrócić do tego i przypomnieć sobie jak to było. Podcastowa kapsuła czasu…

  • Skwarrr pisze:

    Zanim zaczną się głupie komentarze chciałem wszystkich zapewnić, że byłem o absolutnie suchym pysku! :)

    Acha..

    W Poznaniu nie ma nic fajnego ;)

  • Pshemko pisze:

    Zapis wspaniałej przygody. A niech wią!

  • Arek RR pisze:

    Jutro rano pierwszy w kolejce podkast do odsłuchu. Ale mi się Chce ….. czuje pałera :)

  • Papa pisze:

    Mówicie, że odcinek daje radę? Muszę posłuchać :P

    Podkastowa kapsuła czasu – dobrze powiedziane, czasami wracam się do czerwcowych pociągów – albo zimowego Krakowa (te nagrania mają już wartość sentymentalną – mam nadzieję, że takich nie braknie).

    Potwierdzam – Maciek jechał o suchym pysku. Jedynie czerwonego byka pił w hurtowych ilościach, nawet obawialiśmy się z Przemkiem, że mu się jakieś ADHD w samochodzie aktywuje – ale było OK :)

  • koras pisze:

    Uwielbiam podcastY Papy z drogi. Pozytywne relacje, a ta szczególna, przynajmniej dla wszystkich związanych z nagrywaniem.

  • Arek RR pisze:

    Fajnie się słuchało – aż żal dupe ściska że nie byłem z wami. Niezły sobie zrobiliście maratonik chłopaki. Jak na nagranie z samochodu jadącego po polskich drogach wyszło wyjatkowo czysto. Pozdrawiam

  • mv pisze:

    fajny odcinek, a co do peugotufff,..to fajne auta :P ;)pozdrawiam

  • Papa pisze:

    Długo nic z drogi teraz nie będzie – dopóki macocha zima nie przyjdzie, nie minie itd.

    Arku pamiętaj, że to był cud „niemieckiej” motoryzacji – studio focus :) Słychać tylko chwilami w tle jak Przemek łamie kolejne i kolejne przepisy ruchu drogowego :) Gdybyśmy jechali jakimś innym samochodem to na pewno nie obyłoby się bez efektów specjalnych. U mnie np. pisklaki w bagażniku się odzywają na nierównych polskich drogach.

    MV witam nową słuchaczkę ;-)

  • Dobry odcinek. Jak wracaliście słychać było ewidentnie, że Przemek zmęczony. Miło się tak spotkać :)

  • Robert pisze:

    No i tym samym dowiedzieliśmy się o kolejnych grzeszkach Łukasza oraz jego kumpli. Jak to jest, że Papa jest takim degeneratem a wszyscy go lubią? :P
    Przyłączam się do głosów pochwał. Co prawda podkast jedynie dla podkasterów, ale słuchało się świetnie!
    Dodatkowo pochwalę za montaż i dobór muzyczki w tle.

  • Wincenty Pstrowski pisze:

    Moc. NO more words!

  • taszka pisze:

    Fajny docinek drogi po prostu.. i nie tylko dla podcasterów.. Jazda po Poznaniu totalnie bez trzymanki, ale wybaczam :)
    A Skwarrr.. Co za adrenalinowa głupawa.. hehe

Zostaw odpowiedź