#40 Zestaw ratunkowy

kawa40

Proces rozpracowywania niewielkiego zestawu ratunkowego czyli niemieckie likierki na listopadowe chłodne wieczory. Zapraszam do wspólnej degustacji. Nie liczcie na kompetentne opinie prowadzącego.

Muzyczka na do widzenia: Rattlesnake Deer – Bad Blood

mp3

Tagi: ,

Odpowiedzi: 14 do wpisu “#40 Zestaw ratunkowy”

  • 420 pisze:

    Proces alkoholozacji polskiego podcastingu. Wszystkie buteleczki opróżnione i Papa autem jechał? Smaka mi narobiłeś… Ja chcę taki zestaw!!!!

  • koras pisze:

    Zaraz się zsynchronizuję, a tymczasem piszę. Generalnie dawno nie miałem w ustach żadnego dobrego trunku i chyba pora to zmienić w najbliższy weekend.

  • Pshemko pisze:

    O, widzę że zestaw ratunkowy został skonsumowany i jeszcze posmakował. Pewnie byłeś w potrzebie ;) Dobrze, że latam często do Berlina.

    Ciekawe co ze swoim zestawem zrobił Skarrr?

  • Papa pisze:

    420 zastanawiałem się czy ktoś zwróci uwagę na ten szczegół ;-) Te słowa zostały wypowiedziane „tak o” żeby sprawdzić Waszą czujność ;-)

    Koras – perły u Was pod dostatkiem ;-)

    Pshemko Po prostu wczoraj był chłodny dzień ;-) Skwara mi napisał, że on swojego zestawu faktycznie użył jako ratunkowego i dlatego nie za bardzo pamięta smaki – dobrze, że będzie mógł podkastu przynajmniej posłuchać ;-)

  • Retro Adam pisze:

    Trzeba przyznać, że tempo mieliście niezłe… Słuchałem na kacu więc odruchy miałem raczej nieciekawe… No i alkoholu się nie miesza!:-)

  • Łukasz Lubiński pisze:

    oł je! w końcu odcinek iść nadający się do AA. A tak na poważnie zaiste brat chyba najcichszym gościem Twoim ;) A poza tym miało być zdjęcie tych cudów :P

  • Papa pisze:

    Adam: Buteleczki były rozmiarów niewielkich raczej – nie miałbyś większych problemów jeśli chodzi o tempo ;-) Na kaca to się słucha odcinka numer 19 Papa Cafe ;-)

    Łukasz: spokojna rozczochrana. Jakby każda buteleczka była półlitrowa to mógłby być problem z nami ;-) Zdjęcia przesiałem w większym rozmiarze, mam tylko taką miniaturkę.Zestaw Ratunkowy foto

  • goral pisze:

    Alkohol jest dla ludzi, tylko nie wszyscy wiedza jak z niego korzystac!
    A wiec Panowie na zdrowie!

  • Wincenty Pstrowski pisze:

    No odcinek luźny bardzo… i w duecie. Do Flaszki papa zawsze kogos znajdzie. Ja moj zestawa o 4.45 am zostawilem nie przytomnie w naszym studio….echhh…

  • SkwaRRR pisze:

    Czasem zastanawiam się po co ja się zadaję z taką bandą pijaków i degeneratów, wśród których przoduje redaktor „ZrobiłemPięćFlaszekWJednymOdcinku Cafe”…

    Ja mój zestaw wykorzystałem, a jakże! Wcierałem go sobie w skronie podczas migreny! Lepszy niż Amol :) :):)

  • Robert pisze:

    Zabrakło jedynie toastów, ale poza tym wyszło naprawdę nieźle.
    Kto by pomyślał, że z przyjemnością będę się wsłuchiwał jak „pijak – przemytnik” się alkoholizuje ;)
    Po tym odcinku już wiem, że z Papą się nie degustuje alkoholi, z Papą się „chleje”. Trzeba będzie potrenować przed spotkaniem :)

  • Robert pisze:

    aha. Wasze zdrowie!

  • sproject pisze:

    Twój gość jednak trochę zawodzi. :)

  • PEPE pisze:

    Ach te sznapsy! Czas się zabrać i nastawić porterówkę chyba… ;-)

Zostaw odpowiedź