Styczeń
#11 kawiareka
Autor: Papa o godz. 02:42. Kategoria: podcast
Nowy Rok i Papa Cafe wita Was z nowymi siłami. W nagraniu numer 11 – trochę o muzyce z jamendo, trochę o sylwestrze, trochę o planach odnośnie nagrywania w tym roku. Okraszone miłą dla ucha muzyką i dużą ilością uśmiechu. Zapraszam do słuchania.
Chciałem sprostować mój błąd, który wkradł się do tego nagrania. Mówię tam o zespole Seven Nation Army, a powinienem mówić o zespole The White Stripes. Seven Nation Army – to tytuł jednego z utworów zagranych przez ten zespół jak i zresztą nie tylko przez nich. Tak, że pomysł na adaptowanie tytułu tego utworu na nazwę polskiej kapeli uznaje jak najbardziej za udaną!
Muzyka w kawiarence #11
Seven nation army – Watch your words
Icarus Crash – La mujer de porcelana
w tle Afro Blue – Triplexity




umarłam przy oczkach brzegowych i szalikowaniu on-line
a ja do kompletu poprowadzę odcinek jak wydziergać kartkę świąteczną
papiery na Twoje znawstwo %% przecież masz więc śmiało możesz się w tej tematyce specjalizować
na konkurs czekam już z niecierpliwością!!
Oo, podoba mi się całkiem. Skończ tylko z tą muzyką, rozgadujesz się i się fajnie słucha a tu nagłe łup, muszę wyciągać odtwarzacz spod kurtki i przewijać ble. I wcale nie nudzisz.
Katarzynko: Proszę nie umierać – tylko jak najprędzej zakupić sobie druty, bo za tydzień zaczynamy! Nad konkursem myślę intensywnie
Stranger: Ignorancie, kurcze! Dwa krótkie, fajne kawałeczki. Przecierpiałbyś chwile i posłuchał co dziadek Papa serwuje obok kawy
I dzięki za miłe słowo.
Muzyka dobra rzecz, byle nie całe piosenki. Fragment w ramach przerywnika jest przecież zawsze do zniesienia
Koras leć Nightwisha lepiej słuchać. :p
Ej Ty! Druciany dziadku!!
Masz coś do Feela i Dody?!
Koras: To mi coraz bardziej zabijacie klina z tą muzyką. Naprawdę nie szukam kilkuminutowych kobył, które zajmują pół całego nagrania
Maciek: Nie, nie chcę zadzierać z Twoimi „ziomalami”
Papa! Nie przejmuj się komentarzami odnośnie muzyki, bo wszystkim nie dogodzisz. Sam słucham Art Rocka, ale i każdej innej muzyki, jeśli nie jest to za przeproszeniem „mózgojebstwo” czy zacinająca się płyta z dyskotek techno… Rób swoje, bądź sobą a dzięki temu będziesz wiarygodny a to przecież bardzo ważne w podcastingu. Powolutku nadrabiam zaległości i już prawie dwunasty odcinek złapałem…
PS Zrób videocast jak dziargasz na drutach
Moje sympatie muzyczne to taki groch z kapustą, chyba każdy znajdzie dla siebie coś dobrego w tym wszystkim i na pewno nie zamierzam całkowicie z tego rezygnować
PS. Robercie zainspirowałeś mnie
Papa coś ci sie pomieszało!!! I to sromotnie pomieszało „7 Nation Army” to nie nazwa znanego zespołu ale tytuł znanego utworu w wykonaniu znanego zespołu o nazwie właśnie The White Stripes.
no i nie przeczytalem erraty w shownotes… poza tym poprawnie
Nagrałem odcinek i coś mnie natknęło „Papa coś nie gra” sprawdziłem i faktycznie mi się pokićkało wszystko, ale odcinek już się ładował – to żal nagrywać od nowa