#53 Po godzinach

Zapraszam na krótkie poranne gadanie, gadanie dla samego gadania czyli kwintesencja tego co robi się po godzinach.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 11 do wpisu “#53 Po godzinach”

  • Zero Wstydu pisze:

    Panie, ale Pan smęcisz… Wstawanie o 4 rano rządzi!

  • Robert pisze:

    Gadasz, żeby gadać… zupełnie jak Papa w Po Godzinach… Jest 17-ta a ja słuchając zrobiłem się senny… następne Po Godzinach zostawię sobie na wieczór :P

  • slawko pisze:

    Przesluchalem i Twoj podcast nastroil mnie do nagrywania tla dzwiekowego z przyrody… :)

  • slawko pisze:

    Oj przypomina mi sie ile porankow w ten sposob witalem na studiach… wtedy nic nie wiedzialem o podcastingu wiec nie wpadlo mi do glowy zeby cokolwiek nagrac… a teraz jako ustatkowany czlowiek nie moge sobie juz na siedzenie do rana pozwolic :/ no chyba ze wysle zone do rodziny zeby mi nie marudzila i nie gonila do spania :)

  • 420 pisze:

    Czwarta rano ma swoje dobre strony. Jakies… Na pewno ma…
    Współczuję remontu, zrywanie tapet i wygryzanie boazerii nie należy do przyjemnych zajęć..

  • Rafał pisze:

    Uuuaaaa serdecznie współczuję.. 4 rano jest dla mnie porą o której z pewnością nie chciałbym się budzić..
    A co do nocy mam podobnie. W nocy czuję że żyję, lepiej mi się myśli itd.
    Natomiast co do zrywania tapet: słuchaj.. można się wyżyć na nich do woli ;) pomaga terapeutycznie : )

  • koras pisze:

    Nagrywanie o 4 rano jest wesołe, bo człowiek ma smętny, niski głos i gada szczerze choć często od rzeczy. Otóż! Polecam poranne wstawanie albo od czasu do czasu tzw. no-sleep. Ostatnio zdarzyło mi się zobaczyć kilka wschodów słońca pod rząd i stwierdzam, że warto.

  • slawko pisze:

    Oj warto warto… tylko żeby potem w ciągu dnia nie było żadnych intelektualnych wyzwań bo człowiek trochę wolniej kojarzy fakty :]

    Wstrzymywanie się od snu w nocy powoduje, że powstaje tzw. Dwudzień(TM). Przykładem Dwudnia(TM) jest Dwudzień(TM) Studencki ;)
    W obrębie Dwudnia(TM) wyróżnić można przedpółdwudnie, półdwudnie i popółdwudnie. Półdwudnie wypada o północy między pierwszym a drugim dniem Dwudnia(TM).
    No i wszystko jasne :D

  • slawko pisze:

    bu… napisałem komentarz ale się nie dodał… to ja już nie będę go drugi raz pisał :P

  • K. (Teshire) pisze:

    Przesłuchałam tego już chyba z 4 razy : ) I tak ptaszki świergolące są najlepsze! Jakoś tak się bardziej wiosennie poczułam – tudzież letnio ;]

Zostaw odpowiedź