#71 W moim ogrodzie

Kilka myśli przed spotkaniem „na szczycie”.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 3 do wpisu “#71 W moim ogrodzie”

  • PEPE pisze:

    O tak… Zlot tuż tuż

  • Crzszman pisze:

    Fajnie się słuchało, dobry Papa nie jest zły.
    Czekam na coś ze Zlotu.

  • K. pisze:

    Ja tam bardziej wychwytywałam jadące auta, świerszcze już mi się tak osłuchały, że prawie ich nie zauważam :D Spadających gwiazd nie było :( Szukałam i nic! Wszystko przez te chmury :/ i nie mogłam żadnych życzeń wypowiedzieć, skandal! Nie Koroniewa tylko Koronowa Papciu :P :D Tak się zastanawiam, jak inni odbierali moją osobę, zapewne ciężko będzie to z nich wyciągnąć ;) Znamy już sposób na to, abyś więcej mówił :D I to nie tylko taki, o jakim wspomniałeś :P

Zostaw odpowiedź