Podkast Papa Cafe w drodze na juwenalia, przed juwenaliami a przez chwilę nawet na juwenaliach. Najwięcej chyba jednak zachwytów na temat pięknego rzeszowskiego rynku. Wiem, wiem że ten odcinek może nie spełniać oczekiwań wszystkich słuchaczy – jednak zapewniam Was, że czas w którym mógł zostać nagrany najlepszy materiał został miło i przyjemnie spędzony. Pozdrawiam i do usłyszenia po godzinach.
Adra: Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa Moje nieprzygotowywanie się do odcinków w plenerze wychodzi po raz kolejny. Muszę ze sobą zabierać karteczki jak wielcy gracze podkasterskiej braci Słówko łacińskie, pierwsze igrzyska w greckie – to by się zgadzało, a jak patrzę teraz to i znaczenie ponaciągałem
Pure: Byłem jedynie lekko rozmiękczony, rozjechałem się dopiero rano – do domu. Nie schodziłem nigdzie – zawsze trwam dzielnie na posterunku! A po wszystkim zasnąłem z miną grzecznego aniołka!
Przemku: Sprawa była kwestią sporną w redakcji, wygrała polityczna poprawność podkastowa, ale nie martw się – jak to mawiają, nic w mikrofonie nie ginie
Łukasz: Sesja sama się o Ciebie upomni, nawet się nie zorientujesz z której strony nadejdzie
Koras: Co prawda to prawda, ale niestety to był materiał, który niekoniecznie nadawał się do publikacji Tak, że będą ludzie mieć miłą pamiątkę, ale niekoniecznie poleci ona w świat.
Kate
on
Maj 20th, 2009 08:40
u nas juwenalia to od zeszłego roku temat rzeka, w tym roku miały być bojkotowane za “ograniczenia wolności” i ponoć wyszły jak wyszły ale na pewno zdecydowanie lepiej niż tutaj
NAjlepsz ejuwenalia są poznanskie!!! i Już, bez dwuuuuch zdań… To tyle apropos komentarza Adry, ale teraz czas na wysluchanie odcinka pzy dobrej herbacie…
Lece sluchac co papa z papy wypuscil
alleluja
420
on
Maj 22nd, 2009 19:55
A mnie się podobało Emocje stopniowo się wygaszały, wyciszały… Znakomicie nawalał aparat mowy w końcówce… Bardzo realistyczne . Więcej odcinków “w stanie po użyciu” !!! Papa – Skwara po jednej fazie w eter mają zaliczone, kto następny. Tomafek z LKP – Lubię Kiedy Pijesz?.Filipek z NTDO Nie Tylko Dla Odurzonych?. Pozdrawiam i tradycyjnie czekam na więcej…
Papa! Ty sobie drinkujesz i w pracy i w piwniczce i na Juwenaliach a Robciu od czasu rozpoczęcia nowej pracy prawie się “zabstynęcił”
Dobrze, że się Papa bawi
Małe sprostowanie: iuvenis to słowo łacińskie, nie greckie;) A najlepsze juwenalia to olsztyńska Kortowiada!
uch, zacząłeś się trochę rozjeżdżać pod koniec, Papo
Mam nadzieję, że zejście nie było zbyt bolesne
Pobrałem, jak odsłucham skomentuję…
A gdzie te obiecane wywiady ze studentami? Cenzura pewnie nie przepuściła.
hmm wiesz Ty co… przypominać o sesji… i to jeszcze przed sesją? Nie ładnie.
Adra: Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa
Moje nieprzygotowywanie się do odcinków w plenerze wychodzi po raz kolejny. Muszę ze sobą zabierać karteczki jak wielcy gracze podkasterskiej braci
Słówko łacińskie, pierwsze igrzyska w greckie – to by się zgadzało, a jak patrzę teraz to i znaczenie ponaciągałem
Pure: Byłem jedynie lekko rozmiękczony, rozjechałem się dopiero rano – do domu. Nie schodziłem nigdzie – zawsze trwam dzielnie na posterunku!
A po wszystkim zasnąłem z miną grzecznego aniołka!
Przemku: Sprawa była kwestią sporną w redakcji, wygrała polityczna poprawność podkastowa, ale nie martw się – jak to mawiają, nic w mikrofonie nie ginie
Łukasz: Sesja sama się o Ciebie upomni, nawet się nie zorientujesz z której strony nadejdzie
O.S.T.R. nie śpiewa
Witam, średnie.
Hołotonalia! Tfu!!
:):)
…
Stado pijanych pseudointektualistów!!
…
Tfu, tfu, tfu!!!
…
Za moich czasów… to były juwenalia
Zabrakło mi wywiadów ze studentami-luzakami. Reszta jest OK.
Mmmm! W Lublinie to dopiero mieliśmy juwenalia. Dawno mi tak tzw. siarkofrut (ukłony dla panów z RR) nie zaszkodził
Mateusz: Nawet rano przy goleniu?
Koras: Co prawda to prawda, ale niestety to był materiał, który niekoniecznie nadawał się do publikacji
Tak, że będą ludzie mieć miłą pamiątkę, ale niekoniecznie poleci ona w świat.
u nas juwenalia to od zeszłego roku temat rzeka, w tym roku miały być bojkotowane za “ograniczenia wolności” i ponoć wyszły jak wyszły ale na pewno zdecydowanie lepiej niż tutaj
NAjlepsz ejuwenalia są poznanskie!!! i Już, bez dwuuuuch zdań… To tyle apropos komentarza Adry, ale teraz czas na wysluchanie odcinka pzy dobrej herbacie…
Lece sluchac co papa z papy wypuscil
alleluja
A mnie się podobało
Emocje stopniowo się wygaszały, wyciszały… Znakomicie nawalał aparat mowy w końcówce… Bardzo realistyczne
. Więcej odcinków “w stanie po użyciu” !!! Papa – Skwara po jednej fazie w eter mają zaliczone, kto następny. Tomafek z LKP – Lubię Kiedy Pijesz?.Filipek z NTDO Nie Tylko Dla Odurzonych?. Pozdrawiam i tradycyjnie czekam na więcej…
420: O przepraszam – w stanie już było więcej podkastów
To nie jest pierwszy….
Papa! Ty sobie drinkujesz i w pracy i w piwniczce i na Juwenaliach a Robciu od czasu rozpoczęcia nowej pracy prawie się “zabstynęcił”
Dobrze, że się Papa bawi