Dzisiejszy podkast jest o zjawisku deja vu i o Wawrzyńcu Pruskym. Prosto z koperkowo-czereśniowego studia w Tyczynie relacja z uroczystości opłakiwania gasnącej gwiazdy polskiej blogosfery. Ja wiem, że zgubiliśmy się gdzieś po drodze i z tego wszystkiego wyszło luźne gadanie niekoniecznie na temat – ale pamiętajcie, że ten odcinek tak naprawdę jest o zjawisku deja vu i >Wawrzyńcu Pruskym<.
Ale tam wesoło mieliście. Co prawda spodziewałem się czegoś innego po zapowiedziach na Facebooku, ale i tak miło się słuchało.
Może to zabrzmi dziwnie, ale nigdy nie czytałem a już tym bardziej nie prowadziłem żadnego bloga… i nie będę prowadził pewnie… i nie będę… aaa powtarzam się? Nie to deja vu
Coś się kończy i coś się zaczyna. Cichcem czytałem WP od kilku lat z rzadka zabierając głos. Trzeba przyznać, że nieco brakować będzie zabawnych historii o Dziedzicu i Potomce. Podcast kapitalny, co się uśmiałem to moje.
pozdrawiam
Первый! Еще не слушал, но мне это нравится.
No to se wieczorkiem posłucham!
Ale tam wesoło mieliście. Co prawda spodziewałem się czegoś innego po zapowiedziach na Facebooku, ale i tak miło się słuchało.
Może to zabrzmi dziwnie, ale nigdy nie czytałem a już tym bardziej nie prowadziłem żadnego bloga… i nie będę prowadził pewnie… i nie będę… aaa powtarzam się? Nie to deja vu
fajnie, z humorem, o niczym…mnie eta toże nrawitsja.
nie na temat? To był jakiś temat??
Scov: jasne, że był – mieliśmy go opłakiwać
Chyba za bardzo rozlazły byłem po wizycie “u Jana” żeby próbować cokolwiek podrzucić
to jest kara za to, że żłopaliście piwsko, podczas gdy ja się musiałem zadowolić małym – dobrze wam tak!
Cudne! Wiecej!
nie dalam rady dotrwac do konca, ba nawet do 5 minuty. czlowieku czemu ty tak mlaskasz?
Jestem mlaskaczem na tym dancingu ;P Nagraj coś pogadamy
Co do fragmentu o piosence “Orła cień” nie mogę się ze wszystkim zgodzić. W tekście piosenki cień orła wzbija się niczym wiatr, nie ptak ; )
ps. Śmiech pana Pawła jest genialny.
Aaaa Scovron się załamie jak się dowie! Zniknie żelazna pozycja z jego listy absurdalnych hitów ornitologicznych
Troszkę to rozwlekłe z perspektywy osoby nie w temacie, ale metafizyczne przeżycia podczas schodzenia z Tarnicy były niezłe
No,ale wymawia się ,,deża wu” (;.
Coś się kończy i coś się zaczyna. Cichcem czytałem WP od kilku lat z rzadka zabierając głos. Trzeba przyznać, że nieco brakować będzie zabawnych historii o Dziedzicu i Potomce. Podcast kapitalny, co się uśmiałem to moje.
pozdrawiam