# 48,5 Cisza…

W oczekiwaniu na “coś” więcej zapraszam Was na 4 minuty z ciszą. 4 minuty stanu, który tak naprawdę może nigdy się nie wydarzyć nigdzie indziej jak tylko w naszych głowach.

W tle.

Marzec 15, 2010 · Opublikowano w podcast  

Komentarze

9 Komentarze/y do “# 48,5 Cisza…”

  1. trux on Marzec 15th, 2010 02:03

    Układ miar ostatnio się kurczy :)
    Pozdrawiam

  2. Łukasz Lubiński on Marzec 15th, 2010 09:37

    Zawsze to dobre chociaż 4 minuty…

  3. 420 on Marzec 15th, 2010 13:57

    ciekawe refleksje, ake czy na pewno cisza jest tym czego ten człowiek potrzebuje? Gdzie był cały dzień?
    Może to ten sam facet z kawiarni?
    Dobre było…

  4. koras on Marzec 16th, 2010 00:33

    Podcast krótki, cichy. Ano cisza, ale czasem ciszy potrzeba…

    O ciszy to nieźle mówił Wasil w którymśtam odcinku mojego podcastu. Smacznie sobie spałem a ten gość po trzeciej rano siedział z fają w ustach i zachwycał się ciszą. Ano, cisza, cisza. To był chyba najlepszy “mój” odcinek xD

  5. hirvi on Marzec 16th, 2010 01:21

    To o mnie! ;) ciszę uwielbiam.. na wskroś nieskazitelną.. i noc..

  6. akemi on Marzec 16th, 2010 10:18

    Cisza i dym z papierosa… Jednak nie doceni ciszy ten, kto nie doświadcza irytującego hałasu. Pozdrawiam:-)

  7. Łukasz Iljaszewicz on Marzec 16th, 2010 12:04

    Cisza jak i hałas potrafią równie irytować, ale gdzie w takim wypadku znaleźć ten środek, którego zwyczajnie… można szukać tak jak odpowiedzi na inne dręczące ludzkość pytania.

  8. Piotr S. on Marzec 20th, 2010 23:21

    Łał, istna magia, podobnie jak poprzedni odcinek. Chcę więcej!

  9. pure on Marzec 23rd, 2010 14:05

    ładny drobiazg :)

Zostaw komentarz