Obiecałem, że podcast robiony telefonem był ostatni? OK, ale o videocastach nic nie wspominałem. I tak powstało drugie video. O czym tym razem? Mamy film niemy, jednak nic się nie martwcie, w tle usypia lektor. Są to podziękowania za to, że papacafe.pl jest i wygląda jak wygląda, a w tle wstrząśnięty ale niemieszany Papa. Wyglądam słabo, ale to po ciągnącej się chorobie, nie wmawiać środków rozweselających. 3:00 minutki do obejrzenia w przerwie czekania na kolejne wydanie Papa Cafe. Zapraszam i pozdrawiam wszystkich odwiedzających. Komentarze niefortunnie w prawym górnym rogu wylądowały.
O ostatnim podkaście w polskiej sieci, o 40 milionach na moim koncie, o tym, że małpy też mogą oraz odrobina muzyki – czyli pierwszy odcinek podcastowej kawiarenki. Zapraszam do słuchania. Komentarze nie tyle mile widziane – co wskazane. Pozdrawiam